Archiwum
Tagi
środa, 03 stycznia 2018
Nowy rok

nareszcie jest. Nowy roczek. Dzień staje się dłuższy, częściej świeci słonce, aczkolwiek dzisiaj ze słonecznego poranka zrobiło się pochmurne przedpołudnie i przeszło w sypiące śniegiem z deszczem popołudnie. Nie lubię zimy. 
Na imprezie sylwestrowej byłam u znajomych. Sympatycznie było. Po raz pierwszy spędzałam ostatni dzień w roku wśród przypadkowych ludzi, z różnych stron naszego pięknego kraju, których łączy jedna pasja. To było niesamowite. Nikt się nie schlał, nie sponiewierał, było kulturalnie i miło. O 6 rano niczym dzieci w przedszkolu grzecznie poszliśmy kimać w pokoju z kominkiem. Kominek to najbardziej zajebisty telewizor;)

15:48, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 grudnia 2017
Święta Swięta i po Świętach

Hurra!!! Po świętach. Nareszcie. Nie wiem czy magia świąt działa, bo udaję, że nie wiem gdzie leży waga. Schowałam ją pod stołem, żeby czasem mnie nie podkusiło, żeby na nią wejść. Zeby nie było, że tylko jadłam i spałam, to w 1 dzień świąt poszłam z kijami i zrobiłam 5 km. 26 grudnia poszłam na całość i zrobiłam 9 km w 1 h 29 m. Jestem zajebista.
Został mi jeden trening w tym tygodniu, żeby się udało schudnąć. 
Muszę trochę zrzucić, bo za ciężka jestem. źle się z tym czuję. Poza tym wszyscy chcą być fit- chcę i ja :D

18:07, naiwna24
Link Komentarze (1) »
niedziela, 19 listopada 2017
Jestem.

Jestem. Ponownie. Jestem niereformowalna, wręcz goopia. Gdzies na fejsie widziałam taki mem, chyba tak to się nazywa. Ustaw swoich byłych chronologicznie od poczatku, to beda etapy rozwoju Twojej, czyli mojej choroby psychicznej. Byłych za wielu nie mam, niestety, ale facetów ktorzy złamali mi serduszko, kilku by sie znalazło. uwielbiam cierpieć, uwielbiam miec dola. Wiem, że to nienormalne, ale niewiele mogę z tym zrobic. leki Przepisane przez psychiatre, tak, udałam sie po pomoc do specjalistki, powodowały, że nic nie czułam. Ani wkurwienia ani rozpaczy. To ja juz chyba wole byc w miarę trzeźwa, ale chcę cos czuć. Cokolwiek. niekoniecznie motyle w brzuchu. aczkolwiek nie mam nic przeciwko motylom. 

18:49, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 sierpnia 2017

Chyba powinnam zakoonczyć pisanie tego pamietniczka.

Mój kochany pamiętniczku

to by byłoo na tyle.

co złego to nie ja.

jak nie uda mi się gdzies indziej to wrócę.

21:02, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 lipca 2017

W życiu lepiej coś zrobić i później tego żałować, niż żałować, że się tego nie zrobiło. 
Są wyjątki od tej reguły, bo nie z każdym można iść na całość i jeśli dojdziemy do wniosku, że jednak nie poradzimy sobie ze wspomnieniami po, to lepiej zapalić papierosa zamiast niz po. 
Poradziłam koledze, który zakochał się w kimś kogo nie moze miec, wiem, to niemęskie, ale On tak ma, żeby poszedł do psychologa albo do burdelu. Myślę, że bardziej skuteczny będzie burdel, ale jak Go znam, to nadal będzię się umarwiał i wpatrywał w zdjęcie wymarzonej. 

Zycie jest niesprawiedliwe, dlatego trzeba korzystać z okazji, żyć chwilą i chwytać to wszystko fajne co los nam serwuje, bo następna taka okazja może się nie trafić. 

09:43, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 03 lipca 2017

Upadłam na głowę. Miałam tego nie robić, ale zweryfikowałam swoje plany albo inaczej życie je zweryfikowało i po miesiącu laby wróciłam na stare śmieci. Cieszę się, nie mam wyjścia. Musze zmienić nastawienie, chociaż dzisiaj było ciężko. Ludzie działają mi na nerwy. A najgorsi są emeryci. Mają za dużo wolnego czasu. Zamiast iść do parku, do klubu seniora, to idą w kolejkę do lekarza 3 godziny przed czasem i są oburzeni że muszą tyle czekać. Masakra po prostu.
Z marzeń jeszcze nie zrezygnowałam. odłożyłam je na półkę. Mam nadzieję, ze jak przyjdzie czas odnajdę je pod warstwą kurzu.

20:25, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 22 maja 2017
zaklinanie rzeczywistości

"I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu." Paulo Coelho (z książki Alchemik

 

Coelhia już nie czytam, a Alchemik jest chyba najgorsza pozycją, na pewno kilka osób się nie zgodzi.

 

Cytat ten jest tutaj dlatego, że ja jestem dowodem na to, że jeśli czegoś się naprawdę bardzo chce, to to się stanie. Zaplanowałam sobie coś, krok po kroku, od deski do deski. Zapomniałam tylko, że istnieje coś takiego jak kapryśny los, złośliwość rzeczy martwych itd. Na szczęście dla mnie, prawdopodobnie dzięki pomocy dobrych powietrznych duchów, wszystko się udało. A nawet było lepiej niż sobie wymarzyłam. Warto mieć marzenia, nawet te najbardziej nierealne czasami mają szansę się spełnić. W magiczną noc muzeów;)

 

08:25, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 maja 2017

Nadszedł czas na zmiany. Musiałam to skonsultowac, miałam nadzieję, że jednak, ale nic na siłę. Boje sie jak cholera, co bedzie, ale dam radę. musze dać. A jak nie, to zawsze jest wyjście awaryjne. Nie mam doła, mam depresję. To się leczy, trzeba tylko umowic się do lekarza i chwile poczekać. Bo najwazniejsze to przyznac się, że sobie nie radze. Z emocjami. i poprosic o pomoc. mam dosc udawania, ze jestem twarda, silna, jestem, czasami. Czasami nie mam sily. i czas skonczyc z robieniem innym dobrze.Najwazniejsza jestem Ja.


21:53, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 kwietnia 2017

Majówka. Pogoda pod psem. jak w końcu mam urlop, to jestem chora. nos mnie boli, oczy łzawia, masakra jakaś. nie mam nawet ochoty na sex. tzn ze jest zle. bardzo zle.

18:33, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
piątek, 14 kwietnia 2017
małoświąteczny nastrój.

Znowu święta. Znowu ich nie lubię. nerwowa robię się już miesiąc przed. wiem, że sama się nakręcam, ale taki moj wątpliwy urok. Chciałam żeby tym razem było inaczej, było fajnie, ale nic z tego. nigdy nie jest tak jak się chce. zawsze ktoś musi wszystko spierdolić. albo samo się spierdoliło. wiem, jestem wulgarna i szczerze mówiąc mam to gdzieś. Rok temu obiecalam sobie ze nigdy wiecej nie bede robila świąt. i znowu robię sałatkę, ktorej nie lubię, znowu się wkurwiam. zastanawiam się po co? Trzeba było pierdolnąc wszystko, wyłączyć telefon i wyjechać w cholerę. 

15:55, naiwna24
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 207