Archiwum
Tagi
wtorek, 11 grudnia 2018

Grudzień. Przeklęty czas. Próbuję zaklinać rzeczywistość, ale nie bardzo mi wychodzi. W ogóle mi nie wychodzi. Jestem w proszku, rozjebana na milion małych kawałków. Chyba nie wiem jak to posklejać. Cudowna Osoba się o mnie martwi, dlatego wykupiła mi pakiet sesji u psychoterapeuty. Tylko ze chyba to za mało.Potrzebna jest pomoc specjalisty, który może wystawić receptę. 
Chcę zasnąć i obudzić się na wiosnę. 

16:29, naiwna24
Link Komentarze (1) »
czwartek, 23 sierpnia 2018
Terapia

Powinnam coś napisać, ale jakoś nie bardzo wiem co. Błogosławieni cisi i ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego w słowa. 
Mam doła. Znowu. On mówi," powiedz mi coś czego nie wiem".
Nie chce mi się żyć. Słońce na zewnątrz, zbyt wysoka temperatura, uśmiechnięci ludzie wywołują fizyczny ból. Wyję, bo sobie z tym nie radzę. Mam dosyć bycia silną, twardą. Chcę się rozlecieć na kawałki. Jestem rozjebana na kawałki. Oczywiście świetnie się kamufluję, tego nie widać. Ziolowe tabletki na uspokojenie działają, afobam kopie zbyt mocno. Uśmiech na twarz i jest fajnie. jest zajebiście. Nie dla mnie. 

17:32, naiwna24
Link Komentarze (1) »
wtorek, 19 czerwca 2018
wtorek.

" Kołysanka dla nieznajomej" Perfectu w radiu RMF FM> 14.18, siedzę w pracy i próbuję jakoś przetrwać. to będzie bardzo długi dzień w pracy. 

14:22, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 lutego 2018
Przytul mnie

Mam ochotę napisać, że mam doła, ale chyba już mnie to męczy.
Chciałabym żeby Ktoś mnie przytulił. Tak, chcę, żebyś to był Ty :D

Nie chce mi się zaklinać rzeczywistości, po prostu chcę i już. Mam nadzieję, że już  niedługo, może za miesiąc, na pewno szybciej niż za rok, to się stanie. Lubię się przytulać, lubię czuć ciepło męskiego ciała. Lubię czuć Twoje ciepło. 

17:22, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
środa, 03 stycznia 2018
Nowy rok

nareszcie jest. Nowy roczek. Dzień staje się dłuższy, częściej świeci słonce, aczkolwiek dzisiaj ze słonecznego poranka zrobiło się pochmurne przedpołudnie i przeszło w sypiące śniegiem z deszczem popołudnie. Nie lubię zimy. 
Na imprezie sylwestrowej byłam u znajomych. Sympatycznie było. Po raz pierwszy spędzałam ostatni dzień w roku wśród przypadkowych ludzi, z różnych stron naszego pięknego kraju, których łączy jedna pasja. To było niesamowite. Nikt się nie schlał, nie sponiewierał, było kulturalnie i miło. O 6 rano niczym dzieci w przedszkolu grzecznie poszliśmy kimać w pokoju z kominkiem. Kominek to najbardziej zajebisty telewizor;)

15:48, naiwna24
Link Komentarze (1) »
czwartek, 28 grudnia 2017
Święta Swięta i po Świętach

Hurra!!! Po świętach. Nareszcie. Nie wiem czy magia świąt działa, bo udaję, że nie wiem gdzie leży waga. Schowałam ją pod stołem, żeby czasem mnie nie podkusiło, żeby na nią wejść. Zeby nie było, że tylko jadłam i spałam, to w 1 dzień świąt poszłam z kijami i zrobiłam 5 km. 26 grudnia poszłam na całość i zrobiłam 9 km w 1 h 29 m. Jestem zajebista.
Został mi jeden trening w tym tygodniu, żeby się udało schudnąć. 
Muszę trochę zrzucić, bo za ciężka jestem. źle się z tym czuję. Poza tym wszyscy chcą być fit- chcę i ja :D

18:07, naiwna24
Link Komentarze (1) »
niedziela, 19 listopada 2017
Jestem.

Jestem. Ponownie. Jestem niereformowalna, wręcz goopia. Gdzies na fejsie widziałam taki mem, chyba tak to się nazywa. Ustaw swoich byłych chronologicznie od poczatku, to beda etapy rozwoju Twojej, czyli mojej choroby psychicznej. Byłych za wielu nie mam, niestety, ale facetów ktorzy złamali mi serduszko, kilku by sie znalazło. uwielbiam cierpieć, uwielbiam miec dola. Wiem, że to nienormalne, ale niewiele mogę z tym zrobic. leki Przepisane przez psychiatre, tak, udałam sie po pomoc do specjalistki, powodowały, że nic nie czułam. Ani wkurwienia ani rozpaczy. To ja juz chyba wole byc w miarę trzeźwa, ale chcę cos czuć. Cokolwiek. niekoniecznie motyle w brzuchu. aczkolwiek nie mam nic przeciwko motylom. 

18:49, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 sierpnia 2017

Chyba powinnam zakoonczyć pisanie tego pamietniczka.

Mój kochany pamiętniczku

to by byłoo na tyle.

co złego to nie ja.

jak nie uda mi się gdzies indziej to wrócę.

21:02, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 lipca 2017

W życiu lepiej coś zrobić i później tego żałować, niż żałować, że się tego nie zrobiło. 
Są wyjątki od tej reguły, bo nie z każdym można iść na całość i jeśli dojdziemy do wniosku, że jednak nie poradzimy sobie ze wspomnieniami po, to lepiej zapalić papierosa zamiast niz po. 
Poradziłam koledze, który zakochał się w kimś kogo nie moze miec, wiem, to niemęskie, ale On tak ma, żeby poszedł do psychologa albo do burdelu. Myślę, że bardziej skuteczny będzie burdel, ale jak Go znam, to nadal będzię się umarwiał i wpatrywał w zdjęcie wymarzonej. 

Zycie jest niesprawiedliwe, dlatego trzeba korzystać z okazji, żyć chwilą i chwytać to wszystko fajne co los nam serwuje, bo następna taka okazja może się nie trafić. 

09:43, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 03 lipca 2017

Upadłam na głowę. Miałam tego nie robić, ale zweryfikowałam swoje plany albo inaczej życie je zweryfikowało i po miesiącu laby wróciłam na stare śmieci. Cieszę się, nie mam wyjścia. Musze zmienić nastawienie, chociaż dzisiaj było ciężko. Ludzie działają mi na nerwy. A najgorsi są emeryci. Mają za dużo wolnego czasu. Zamiast iść do parku, do klubu seniora, to idą w kolejkę do lekarza 3 godziny przed czasem i są oburzeni że muszą tyle czekać. Masakra po prostu.
Z marzeń jeszcze nie zrezygnowałam. odłożyłam je na półkę. Mam nadzieję, ze jak przyjdzie czas odnajdę je pod warstwą kurzu.

20:25, naiwna24
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 208